Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woreczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 lipca 2014

Moje pierwsze candy



Prowadzę już bloga od jakiegoś czasu, pomyślałam więc, 
że pora podziękować Wam za wizyty 
i sympatyczne komentarze. 
Przygotowałam dla Was dwa zestawy. 
W skład zestawu wchodzi poduszka, herbaciarka, 
serduszko i pachnący lawendą woreczek.
Do wyboru: albo z motywem różanym albo z sercowym. 
Autorką tego pięknego serca jest 
moja forumowa koleżanka Anucha.
Aby wziąć udział w zabawie wystarczy zostawić komentarz 
ze wskazaniem, który komplet wybieracie 
i umieścić banerek o zabawie na swoim blogu.
Będzie mi bardzo miło jeśli dołączycie do grona obserwatorów 
a mojego bloga dołączycie do swojej listy 
aczkolwiek nie jest to warunkiem zabawy.
Jeśli w zabawie chciałaby wziąć udział osoba 
nie posiadająca bloga to proszę o pozostawienie do siebie maila.

I kilka ujęć robionych w słoneczku i w cieniu. 
Nie mogę się zdecydować, które zdjęcia są ciekawsze





















Mam nadzieję, że moje tworki przypadną Wam do gustu :-)
Zabawa trwa do 4 sierpnia.
Zapraszam serdecznie :-)





środa, 11 czerwca 2014

Torba z pasją

Jak wiecie nie potrafię usiedzieć na miejscu i nie potrafię skupić się wyłącznie na jednej pasji. Ciągle próbuję nowego. Z różnym skutkiem. Próbowałam na przykład filcowania. 
O ile filcowanie na sucho mi się podobało o tyle na mokro już niekoniecznie.
Spróbowałam również szycia. I to mi się spodobało :-) Kupując maszynę byłam kompletnie zielona w tej dziedzinie. Uczę się pomału, najczęściej na własnych błędach i powoli zgłębiam szyciowe tajniki.
Uszyłam ostatnio torbę dla córki. 
Prosiła o dużą, czarną, z napisem.
Druga strona z sercem to już mój pomysł. Serce jest wypełnione ociepliną żeby było nieco wypukłe. 
Ocieplinę wszyłam też w uchwyty żeby były mięciutkie




Kilka dni później uszyłam kolejną. 
Dla koleżanki na urodzinki. 
Miała być z motywem tanecznym. 
A jak taniec to pasja a pasja to miłość a miłość to serce :-)



Niedawno i mój synek był na urodzinkach 
u koleżanek z przedszkola. 
Zamiast stać w sklepie z zabawkami i zastanawiać się 
co by tu kupić uszyłam podusie i małe woreczki 
pachnące lawendą







niedziela, 9 czerwca 2013

Maszyna odkurzona

Odkurzyłam wreszcie moją maszynkę.
A to za sprawą woreczków, które obiecałam uszyć na nasz forumowy zlot. Niektóre dziewczyny nie robiły jeszcze decoupage na tkaninie, więc będzie okazja żeby wypróbować tej techniki.
A skoro maszyna na wierzchu to uszyłam wreszcie torbę, o którą prosiła mnie już od jakiegoś czasu córka.
Motywy są naniesione za pomocą szablonów farbą do tkanin. Po przeprasowaniu na lewej stronie można taką torbę prać.
Postanowiłam, że torba będzie z zamkiem. To był mój pierwszy wszyty zamek :-) I pierwsza uszyta torba.
Jak Wam się podoba?






Jakiś czas temu uszyłam małe woreczki na drobiazgi. Będzie teraz komplet 




A jeszcze kilka miesięcy temu nie uwierzyłabym, że kiedykolwiek będę potrafiła coś uszyć. 
Na razie się uczę i bardzo mi się to podoba :-)
Mam już przygotowaną tkaninę na nowe poduszki. Wkrótce się pochwalę :-)
pozdrawiam Was burzowo
Marzena


środa, 13 lutego 2013

Pachnące lawendą..

Pewnie i Wy macie już dosyć zimna i śniegu jak okiem sięgnąć. Ja już marzę o wiośnie, o delikatnie wyglądających z ziemi pędach, o kolorach i zapachach.
Niestety widok za oknem nie zapowiada przyjścia ocieplenia dlatego postanowiłam rozweselić się nieco zapachem lawendy. 
Od niedawna jestem posiadaczką maszyny do szycia. Nigdy bym nie przypuszczała, że będę mieć takową na własność, gdyż nigdy nie ciągnęło mnie do igieł, nitek i materiałów.
Ale gdy naoglądałam się na Waszych blogach materiałowych cudowności zapragnęłam też takie posiąść.
I tak nabieram wprawy w szyciu tworząc na razie małe formy.
Część motywów na woreczkach to serwetki a część transfer nitro









Powiem Wam, że od razu weselej mi się zrobiło od tego cudownego zapachu.

Dziękuję za miłe komentarze i witam serdecznie obserwatorki mojego bloga.
Pozdrawiam