Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiffany blue. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tiffany blue. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2015

Tiffany blue

Ostatnio śnił mi się po nocach turkus. Ale nie taki zwykły. Turkus, a może mięta? Różnie ten kolor jest postrzegany. 
 A nazywa się tiffany blue. Kolor dość charakterystyczny. 
I jak się okazało nie do uzyskania na żadnej maszynie w kilkunastu punktach ksero, które odwiedziłam w Poznaniu 
i w czasie mojej wycieczki do Lublina.
Drukarki wypluwały albo zielenie albo błękity tylko nie ten, który miał być.
W końcu się poddałam i wybrałam najbardziej zbliżoną, choć dużo ciemniejszą od oryginału wersję.
I powstała taca.







Do kompletu powstała też imieninowa karteczka