czwartek, 31 marca 2016

Wianek na powitanie wiosny

Bardzo lubię wianki. 
Drzwi bez wianka wydają mi się takie puste, jakby nie ubrane.
Zwykle wianki zmieniają się wraz ze zmianą pór roku.
Nie inaczej było i w tym roku.
Pojawiła się długo wyczekiwana wiosna, 
trzeba więc było zastąpić zimowy, wiankiem wiosennym.
Pomiędzy kwiatami znalazły się też jajeczka 
jako symbol nowego, budzącego się wiosną życia.








 Wianek zgłaszam na wyzwanie w Białych Kruczkach


8 komentarzy:

  1. Przepiękny wianek! Dziękujemy za udział w wyzwaniu, pozdrawia DT Białe Kruczki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękny jest... moje kolory, moje klimaty. Chociaż te niebieściutkie chabry...lata wołają, lata upalnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio po zimie nastaje lato, więc pewnie szybko je przywołają :)
      Jak je zobaczyłam to nie mogłam już od nich oczu oderwać :)

      Usuń
  3. też lubię wianuszki szkoda tylko, że na lubieniu się u mnie kończy ;)
    cudownie go zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To działaj, kochana :) Naprawdę zrobienie takiego wianka nie jest trudne. Wystarczy trochę kwiatków, baza i klej na gorąco :)

      Usuń